WZORY UDOSTĘPNIAM JEDYNIE ZAPRZYJAŹNIONYM OSOBOM Z BLOGOSFERY!

sobota, 2 listopada 2013

Obrazy na moich ścianach.

Dziś chciałabym Wam pokazać obrazy, które wiszą u mnie w pokoju na ścianach.

Pierwszy obraz to jeden z moich ulubionych.
Mustangi wyszyłam już dawno temu, jeszcze w czasach studiów. Używał nici firmy Ariadna i DMC. Obraz ma 220 x 352 krzyżyki. Praca zeszła mi prawie 3 lata, głównie dlatego, że wyszywałam w chwilach wolnych od nauki J To był pierwszy obraz, do wyszycia którego użyłam nici DMC.

 Kolejny obraz to Pieta.
Obraz powstał 2 lata temu przy użyciu nici DMC na czarnej kanwie. Udało mi się znaleźć ciekawą ramę, która myślę, że bardzo pasuje.

Kolejnym obrazem jest Zimowa kraina.
Obraz powstał 10 lat temu. Używałam nici firmy Ariadna. Mam do tego obrazu duży sentyment, ponieważ była to moja pierwsza tak duża praca. Znalazłam nawet kupca, ale na szczęście zdecydował się na inny obraz J

I ostatni to Strumyk w lesie.
Obraz powstał 3 lata temu. Używałam nici DMC. Przy tym obrazie zdecydowałam się na kanwę 16 ct czyli około 64 krzyżyki na 10 cm (mój standardowy wybór to 14 ct czyli około 54 oczka na 10 cm). I zdecydowanie gorzej mi się wyszywało, dlatego rzadko korzystam z takiej kanwy.

Pozdrawiam. 

15 komentarzy:

  1. Wyhaftowanie Piety na czarnej kanwie to dopiero wyzwanie! Dla mnie niewyobrażalne, bym podjęła się takiego trudu!
    :)
    Pozdrawiam serdecznie i dziękuję za wizytę u mnie i pozostawione dobre słowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, mustangi tez mam u siebie na ścianie ;-) Piękne wszystkie dzieła :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Ja bardzo lubię konie. Nachodzi mnie aby jeszcze jakiś obraz wyszyć z końmi, ale niestety nie mogę znaleźć ładnego wzoru.

      Usuń
  3. Przepiękne hafty! Podziwiam cierpliwość, a szczególnie pracę nad Pietą! Czarna kanwa niestety nie dla moich oczu.Pozdrawiam i witam u mnie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne hafty. Naprawdę podziwiam!!! Ja od kilku lat haftuję "Ostatnią Wieczerzę" i końca ciągle nie widać ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Też się kiedyś przymierzałam do "Ostatniej Wieczerzy", ale sama nie wiem dlaczego zrezygnowałam.

      Usuń
  5. Podziwiam, podziwiam, podziwiam:) Do mustangów miałam zamiar się przymierzyć, ale wypadło coś innego i ochota przeszła, ale Pietę na pewno wyszyję.
    Dziękuję za odwiedzinki i pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne prace! Podziwiam Twoją cierpliwość. Ja niestety jeszcze się jakoś nie odważyłam na tak ogromne prace i szczerze powiem że jakoś na razie mnie nie ciągnie.:) Dlatego z przyjemnością poobserwuję Twoje prace. Pozdrawiam!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Do dużych pracy trzeba rzeczywiście mieć trochę więcej cierpliwości i nie zniechęcać się szybko. Ale myślę,że dla fajnego efektu warto się trochę "pomęczyć" :)

      Usuń
  7. wow, piękna galeria prac :) Cieszę się, że tu trafiałam, witaj w blogowym świecie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, też się cieszę, że tu zajrzałaś. Pozdrawiam :)

      Usuń
  8. Przepiękne prace! I same duże rozmiary! Strumyk w lesie mnie zauroczył - piękna kolorystyka:)
    Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.