Dzisiejszy ponury poranek był całkowitym przeciwieństwem dotychczasowej pięknej polskiej złotej jesieni. Na szczęście już się przejaśniło i słonko wyszło do nas zza wielkich chmur. Mam nadzieje, że jeszcze trochę skorzystamy z pięknej pogody. A skoro już jestem w takim temacie, to mam dziś dla Was moją opinię na temat gazetki Libri Susanna, wydanie November 2014.
W tym numerze znajduje się wiele ciekawych jesiennych propozycji:
Mnie najbardziej zauroczyły piękne propozycje dyni w różnych odsłonach, śliczny alfabet z akcentem jesiennym oraz przeurocza sówka. Porównując gazetkę do naszych rodzimych, to muszę powiedzieć, że ta gazetką bije je wszystkie na głowę. Nie wiem, czy doczekamy się kiedyś takich ciekawych pomysłów, podanych w takiej formie. Zdecydowanie wolę wydać te 40 zł, na gazetkę, której prawie wszystkie wzory trafiają w moje hafciarskie upodobania.
A jak się Wam podobają te propozycje? I co myślicie o naszych polskich gazetkach?
Pozdrawiam.