WZORY UDOSTĘPNIAM JEDYNIE ZAPRZYJAŹNIONYM OSOBOM Z BLOGOSFERY!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą serwetki. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 6 października 2015

Kolejne serwetki

Po raz pierwszy pisałam o nich w tym poście. Już dawno dotarły do nowej właścicielki, a ja w końcu zabrałam się za ich prezentacje:







Nici: DMC
Kanwa: Aida DMC 18 ct
Wymiary: 46 x 34 cm

Koleżanka jest bardzo zadowolona i szczerze powiedziawszy mi też się niesamowicie podobają. Myślę, że wykonam też taki komplet dla siebie, ale spróbuję na lnie.

Przesyłam pozdrowienia, dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem i witam nowe obserwatorki bloga :)))

wtorek, 8 września 2015

Candy

Serwetka, którą prezentowałam w poprzednim poście bardzo przypadła Wam do gustu. Postanowiłam więc, że będzie główną nagrodą w moim pierwszym Candy. Do wygrania będą również muliny, kanwa oraz różne "przyda się".

Candy organizuję, ponieważ przekroczyłam magiczną liczbę 100 obserwatorów, za co bardzo dziękuję każdemu z osobna i wszystkim razem.

Oto zasady:
1. Należy wyrazić chęć wzięcia udziału w zabawie pod tym postem.
2. Do zabawy zapraszam osoby, które prowadzą bloga i są moimi obserwatorami.
3. Na pasku bocznym bloga należy umieścić poniższy banerek.
4. Zapisy trwają do 29 października 2015 do północy.  


Zapraszam wszystkich do wzięcia udziału w zabawie.
Pozdrawiam :)

środa, 2 września 2015

Serwetka

A kuku :) Ktoś tu jeszcze zagląda?

Hafciarsko u mnie niewiele, ale to co się udało zrobić chętnie Wam zaprezentuję.

Dokończyłam jeden z "ufoków", a mianowicie serwetkę, którą prezentowałam już tutaj. Wpis był z stycznia 2014, pozostawię to bez komentarza. Bo ile można siedzieć przy tak dużym projekcie...?
Ale koniec końców, serwetka prezentuje się tak:











Nici: DMC
Wymiary: 45 x 45 cm
Kanwa: Aida beżowa 14 ct

Co u Was Kochane?
Witam nowe obserwatorki i pozdrawiam z w końcu znośnego pogodowo Rzeszowa :)

poniedziałek, 3 listopada 2014

Serwetki dla koleżanki

Po skończeniu haftów do zabawy "podaj dalej" zabrałam się z powrotem za serwetki dla koleżanki. Jedną skończyłam już jakiś czas temu, teraz wykonuję drugą, a komplet to 4 sztuki. 


Tak prezentuje się pierwsza skończona serwetka, o wymiarach 46 x 34 cm. Długo zastanawiałam się nad doborem kanwy, myślałam też nad lnem, bo tu efekt byłby zdecydowanie lepszy. Ale ostatecznie koleżanka zdecydowała się na kanwę ze względu na koszty, a mój wybór padł na 18 ct, żeby oczka jak najmniej rzucały się w oczy. Niestety, co za tym idzie haft jest bardzo drobny w stosunku do całej serwetki, mam jednak nadzieję, że spodoba się koleżance...



A tutaj druga serwetka, jeszcze bez wykończenia brzegów.



Dziewczyny, mam do Was pytanie, bo często mam problem z idealnym rozprasowaniem kanwy, mimo wcześniejszego moczenia w ciepłej wodzie. Czy znacie jakieś dobre metody na ten problem?
Pozdrawiam serdecznie.

piątek, 24 stycznia 2014

Serwetka 2

Ostatnio pokazywałam serwetkę nad którą obecnie pracuje, a dzisiaj dla odmiany chciałam pokazać serwetkę, którą wyhaftowałam dawno temu. "Chorowałam" długo na ten wzór, aż któregoś dnia nie wytrzymałam i zamówiłam cały komplet. Serwetka ma 42 x 42 cm. A oto jak się prezentuje:





Pozdrowienia :)

wtorek, 21 stycznia 2014

Serwetka

Witam :) Oto serwetka, którą zajmowałam się na weekendzie. Serwetkę zakupiłam w sklepie Coricamo, ma 45 x 45 cm i kosztowała 12 zł. Zamówiłam w kolorze beżowym, aby kolorystycznie pasowała do mojego pokoju. W sumie bardziej chciałam szarą, ale niestety takiej nie było. A wzór jaki na niej wyszywam pokazywałam Wam w tym wpisie klik





Do kompletu mam jeszcze bieżnik, który też mam w najbliższych planach. Na bieżniku zrobię kilka gwiazdek. A dla zainteresowanych udostępniam wzór:


Miłego haftowania. Pozdrawiam :)

wtorek, 19 listopada 2013

Serwetki od mamy

Witam wszystkich czytelników bardzo serdecznie. Na początku chciałabym podziękować wszystkim osobom odwiedzającym mojego bloga i zostawiających przemiłe komentarze. Cieszy mnie również rosnąca liczba obserwatorów :) Mam nadzieję, że większość moich blogowych planów uda mi się zrealizować i że nie zrezygnuję z pisania tego bloga. Dziękuję wszystkim jeszcze raz bardzo bardzo gorąco.

Dziś tak jak w tytule o serwetkach od mojej mamy. Prezentują się tak:






Prawda, że są śliczne. 
Serwetki dostałam jako prezent ślubny. Mama zaproponowała mi, żebym wybrała sobie kolory. Więc tym bardziej cieszy mnie, że są w "moich" kolorach. 
Do serduszek miałam sama kilka podejść jakiś czas temu, ale zupełnie mi to nie wychodziło. Widocznie szydełkowanie nie jest dla mnie :P 
Uwielbiam dostawać własnoręcznie robione prezenty, bo wiem ile ktoś musiał wsadzić pracy i zaangażowania, żeby daną rzecz wykonać. Jeszcze raz dziękuje mamo :)

Pozdrawiam.