WZORY UDOSTĘPNIAM JEDYNIE ZAPRZYJAŹNIONYM OSOBOM Z BLOGOSFERY!

czwartek, 30 stycznia 2014

Nowa organizacja muliny

Przeorganizowałam moje muliny. Aż miło mi się teraz na nie patrzy :) Niestety zabrakło mi tekturek na bobinki, mam jeszcze około 100 nietkniętych mulin. Muszę dokupić on-line, bo nigdzie stacjonarnie nie mogę dostać :/ Macie jakieś sprawdzone internetowe sklepy? I jak wasze zasoby muliny się prezentują, też macie ich aż tyle? Bo ja dzisiaj stwierdziłam, że jestem krzyżykomaniaczką :)))))))




Pozdrowienia.

50 komentarzy:

  1. O jej jaka kolekcja mulin, prawie jak w fabryce...!!!!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam podobną ilość, a jak przyjdzie co do czego - to brakuje mi koloru :) Jeżeli chodzi o zamawianie, to robię zakupy w Haftix-e i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi też się zdarzają braki przy kompletowaniu nitek do nowego haftu. Dzięki za info :)

      Usuń
  3. Ależ idealny porządeczek! Też mam trochę muliny, ale nie aż tyyyyle :)) A i tak jak kompletuję kolory do haftu, to muszę coś dokupić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam całą skrzynkę DMC, drugą, połowę mniejszą z mulinami do Rubensa, a jak przychodzi co do czego to zawsze coś muszę dokupić... Twoje pudełeczka bardzo ładnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudo, mnie aż wstyd było by pokazać swoje muliny, bo owszem posegregowane kolorystycznie, ale gniotą się biedne w torbie. Chyba muszę wziąć przykład z Ciebie.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz Dorotko, mnie naszło na takie segregacje jak się napatrzyłam na blogi innych dziewczyn. Ten sposób jest o tyle dobry, że łatwo można znaleźć potrzebną mulinę. Zachęcam do takiego sposobu :)

      Usuń
  6. :))przy uporządkowanej mulinie aż przyjemniej pracować...:)) Ja używam szpatułek na mulinę i foliowych koszulek na szpatułki(opisałam je w poście)
    pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widziałam Twój post i postanowiłam zakupić szpatułki, ale jakoś ten sposób nie przypadł mi do gustu. Choć jest łatwiej z szpatułkami, bo nie trzeba nawijać muliny. Jak chcesz to Ci prześlę te kilka sztuk które mam, bo szkoda, aby u mnie leżały i się marnowały. Tylko wyślij mi adres na elagawrys@wp.pl Pozdrawiam.

      Usuń
  7. Wspaniała kolekcja, sporo masz kolorów. Ja moje trzymam w woreczkach strunowych po trzy sztuki.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hihi..widzę, ze większość teraz za porządki sie zabrała :) Ja tez. Muliny Dmc mam juz 4 skrzyneczki, do pełnej palety brakuje 130.. Bagatela :) Polecam Haftix ze sklepów i Hobby Studio. Wszelkie pasmanteryjne zakupy- tylko tam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Pięknie mi jeszcze trochę :) brakuje. Ach szkoda gadać! Twoje zbiory naprawdę świetnie się prezentują. Ja DMC trzymam w takich samych pudełeczkach ale numerami nie kolorami. Łatwiej mi szukać.
    Jeśli chodzi o zakupy to polecam Haftix ale przede wszystkim Edyte Godzic bo zawsze doradzi (sama robótkuje i bloguje) no i nie ma co ukrywać ma wszystko czego tylko dusza zapragnie!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za informacje. Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  10. Pięknie to wygląda! :) Co do sklepów - Haftix oczywiście ;) , ja jeszcze kupuję w Coricamo i Kokardce, ale nie wiem, czy tam mają tekturki. A i nadodatek.pl.

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja podobnie do Dmosi ułożone mam mulink wg numerów. Pięknie wygląda porządek w mulinkach. I ja polecam ci haftix( www.epasmanteria.pl )
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam Cię serdecznie u mnie i dziękuję za informacje :) Mam nadzieje że zostaniesz na dłużej :)

      Usuń
  12. Właśnie jestem w trakcie takich samych porządków.... Mam dwa pełne organizery a mulinek jeszcze sporo wczoraj Siostrzyczka dokupiła mi trzeci (niestety więcej nie było) w pasmanterii w Olkuszu (25,00zł.) w internetowych sklepach (19,90zł.) ja kupowałam na http://coricamo.pl/set,92555,pudelko-na-muliny.htm i jestem zadowolona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja pudełka też kupowałam w Coricamo. Dzięki za info. Pozdrawiam.

      Usuń
  13. Tez tak przechowuje mulinkę i tez mam sporo. Twoje pięknie się prezentują;)
    Pudełka wraz z kompletem tekturek kupuje w Hobby Studio za 19,90zł jak i materiały do haftu;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja przechowuję podobnie, i tak jak u innych - pełno tego, a jak trzeba haftować, to zawsze jakiegoś koloru brakuje :))) Kupuję przeważnie w Haftixie (epasmanteria), czasem w nadodatek.pl.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też przechowuję w takiej postaci :-)Polecam Hobby Studio :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzę, że większość dziewczyn przechowuje w takie sposób mulinę, dobrze, że zaczęłam przeglądać blogi bo nigdy sama bym na ten sposób nie wpadła :)

      Usuń
  16. aż miło popatrzeć...też mam poukładane w takich pudełkach,ale jeszcze spooooro zostało w pasemkach...wytłumaczenie to brak czasu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, mi też trochę z tym zeszło, wytłumaczeniem tego też był brak czasu :)))))

      Usuń
  17. ach jak pięknie kolorowo te pudełeczka wyglądają :-)
    też myślę o uporządkowaniu swoich zasobów mulinowych, bo póki co trzymam je w pudełku po butach i w woreczkach strunowych

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zachęcam do takiego sposobu. Bardzo mi miło, że do mnie zajrzałaś. Mam nadzieje, że zostaniesz na dłużej. Pozdrawiam.

      Usuń
  18. Moja kolekcja powoli się rozrasta. Kupiłam już nawet pudełko i plastikowe bobinki. Brakuje jednak czasu na nawinięcie i poukładanie wg numerków. Ale może kiedyś... ;)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, jest to pracochłonne. Pozdrawiam.

      Usuń
  19. Pokaźny zbiorek :) Moje leżą w woreczkach strunowych :) ale zdecydowanie trudniej się szuka odpowiedniej :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niewątpliwie ten sposób przechowywania muliny ułatwia szukanie odpowiedniej. Zachęcam.

      Usuń
  20. Och, może i ja dzisiaj wieczorkiem wezmę się za uporządkowanie moich mulin. W każdym bądź razie natchnęłam się. Kochana, patrząc na Twoje zdjęcie czy Ty przypadkiem nie mieszkasz w okolicach Zalesia? Pozdrawiam;-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Super, że Cię to zachęciło :)))) Takie uporządkowanie mulin ułatwia trochę życie. A mieszkam w centrum Rzeszowa. W Zalesiu raczej nie bywam, chyba że przejazdem :P Wiesz może czy w Rz gdzieś można dostać tekturki i pudełka?

      Usuń
  21. wiem, że teraz taka moda, no i wygląda bardzo ładnie, z tym, że to moim zdaniem uszkadzanie włókien muliny, swoje przechowuję w worku a worek w pudełku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawe co piszesz, zastanawiałam się nawet kiedyś czy muliny mi się nie odkształcą lub uszkodzą od tych bobinek, ale jak na razie to jestem zadowolona. Pozdrawiam.

      Usuń
  22. Rewelacyjny porządeczek:) U mnie też były robione porządki i tak to się zaczynało:
    http://myszkowato.blogspot.com/2013/09/bobinki-na-mulinki.html
    Teraz już mam wszystkie mulinki posegregowane:) U mnie przechowywanie w woreczkach nie sprawdzało się, ponieważ w większości sama dobieram kolory do wzorów, które sobie tworzę. Kiedy mam poukładane w pudełeczkach, to widzę, jakie kolory mam, nie muszę się męczyć.
    Kiedy zaczęłam segregacje wygladało to jeszcze nieporadnie
    http://myszkowato.blogspot.com/2013/09/mulinki-na-bobinki-oraz-inspiracja.html
    Teraz już mam kilka pudełeczek, całą paletę Ariadny i połowa DMC, kilka sztuk innych trzymam w osobnym pudełeczku.
    Pudełka na mulinki kupuję w markecie budowlanym a bobinki sama wycinałam :)
    Do jednego pudełka wchodzi mi ok. 140szt nawiniętych bobinek:)
    Mulinki nie odkształcają się i nie uszkadzają się im włókienka- nawet przy metalicznych DMC:)
    No to chyba tyle.Pozdrowionka:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za tak rozwiniętą odpowiedź. Twoje bobinki mnie zauroczyły, są tak pięknie ozdobione. Pozdrawiam.

      Usuń
  23. Pudełeczka ślicznie się prezentują:) te kolory aż haftować się chce:) ja też myślałam że się mulina jakoś odgniecie, ale jestem zadowolona :) i nawet frajdę mam jak zawijam je na te bobinki:) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakoś samej czynności nawijania na bobinki to nie lubię. Ale z efektu jestem zadowolona, więc opłaca się trochę pomęczyć. Pozdrawiam.

      Usuń
  24. Pięknie poukładane, posegregowane muliny, ale Ty tego masz :) aż oczy grają

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniały porządeczek! Też tak układam muliny, mam już 5 pudełek i jeszcze przydałoby się drugie tyle.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. O, Ty dopiero masz zbiory. Pozdrawiam.

      Usuń

Bardzo dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...